Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe żywienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe żywienie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lutego 2015

Oliwa z oliwek, olej rzepakowy czy olej lniany ?


Ponieważ moda na dietę śródziemnomorską dalej trwa, wielu z naszych pacjentów jest przekonanych, że oliwa z oliwek jest najlepszym tłuszczem roślinnym.  
Nie jest to jednak prawda ! 
 Olej rzepakowy jest lepszym wyborem gdyż jego proporcje kwasów Omega-3 do Omega-6 są wzorcowe (najzdrowsze) czyli 1:2. 
 Gdyby nie to, że do Polski przyszła moda na różne oleje takie jak słonecznikowy (proporcje 1:136 !), kukurydziany (1:59), sojowy (1:5), palmowy (1:33) czy oliwa z oliwek (1:9) to społeczeństwo miałoby wystarczającą ilość Omega-3 jedząc olej rzepakowy i olej lniany wysokolinolenowy. 
  Oliwa z oliwek jest bardzo dobrym źródłem WNKT pod warunkiem, że spożywa się tak jak w diecie śródziemnomorskiej duże ilości ryb i owoców morza, które są bardzo bogate w kwasy Omega-3. W naszej tradycyjnej kuchni polskiej jest bardzo dużo ciekawych dań rybnych, bądźmy jednak ze sobą szczerzy - dużo częściej sięgamy po mięsa niż po ryby. Dlatego o ile nasza dieta jest bardziej polska niż śródziemnomorska olej rzepakowy jest dużo lepszym wyborem.
 
W USA ze względu na masową produkcję kukurydzy, dodawaną praktycznie do każdego przetworzonego produktu, również najtańszym i najbardziej powszechnym jest olej uzyskiwany z tej rośliny. Ma on dużo gorsze proporcje kwasów Omega-3 do Omega-6 niż olej sojowy czy oliwa z oliwek, być może właśnie dlatego dietetycy amerykańscy tak bardzo zachwycili się tymi olejami. My jednak mamy łatwy dostęp do bardzo dobrego oleju rzepakowego i lnianego, wiec korzystajmy z naszych rodzimych produktów :)


Olej rzepakowy jest bardzo dobrym, powszechnym i niedrogim olejem.
  Olej lniany czemu taki zdrowy?
Olej lniany jest bardzo bogatym źródłem kwasów Omega-3 pochodzenia roślinnego, dla nas mieszkańców Polski jest on również łatwo dostępny i bez problemów wkomponowuje się w kuchnię polską (de facto jest jej częścią choć w ostatnich dziesięcioleciach trochę zapomniany). Innym dobrym roślinnym źródłem Omega-3 są wodorosty jednak myślę, że nie każdemu przypadnie do gustu ich mocny aromat. Obserwując naszych pacjentów upewniamy się, że nasze smaki, nawyki żywieniowe wyniesione z dzieciństwa odgrywają bardzo ważną rolę w wyborach żywnościowych. 
Zarówno kwasy Omega-3 jak i Omega-6 budują błonę komórkową każdej komórki naszego ciała ! Proporcja 1:2 jest właśnie proporcją która jest najlepsza dla komórek naszego ciała. Omega-3 nadaje im elastyczność natomiast Omega-6 usztywnia je, stąd też wiele chorób może mieć podłoże w niedoborach Omaga-3.
Olej słonecznikowy ma bardzo mało Omega-3.

Nie każdy olej lniany jest bardzo zdrowy!
Na polskim rynku pojawiły się odmiany lnu (len niskolinolenowy) niemal całkowicie pozbawione WNKT Omega-3. Tańsze nasiona importowane są do Polski najczęściej z Białorusi, Ukrainy, Słowacji oraz Kanady. Olej tłoczony z takiego ziarna (olej lniany niskolinolenowy) zawiera nawet do dwudziestu razy mniej kwasu alfa-linolenowego w porównaniu do oleju badanego i stosowanego przez dr Budwig. Tylko olej wysokolinolenowy (zwany wysokolinolenowym, budwigowym) posiada właściwości prozdrowotne i wyrównuje niedobory Omega-3 w polskiej diecie.

Pamiętaj !
Tłuszcze zawierające duże ilości kwasów omega-3 bardzo łatwo ulegają utlenieniu (jełczeniu). Olej lniany zawierający ponad 50% takich kwasów (wysokolinolenowy) musi być przechowywany w warunkach chłodniczych (w temp. poniżej 10 st. C) bez dostępu powietrza i światła (szczelnie zamknięte butelki z ciemnego szkła). Dlatego zwróć uwagę czy sprzedawca wyjmuje go z lodówki oraz na datę ważności wybieraj z jak najdłuższą datą - gwarantuje Ci to większą zawartość kwasów Omega-3.

  A.M.

czwartek, 11 grudnia 2014

Szczupłe myślenie pomaga schudnąć !



Zaangażuj swój mózg by został twoim sprzymierzeńcem w odchudzaniu :)
Może na początku zabrzmi to dla Was dziwnie ale gwarantuję, że efekty Was bardzo pozytywnie zaskoczą :)
Tylko ta jedna myśl niech przyświeca Ci przez najbliższy tydzień.
A wiec do dzieła -proste sposoby aby podejmować właściwe decyzje:

1. Zanim coś zjesz przypomnij sobie że jesteś szczupła/szczupły a zobaczysz że twoje wybory żywieniowe będą dużo zdrowsze :)

2. Tak samo na zakupach, w restauracji pamiętaj o tym ,że jesteś szczupła/szczupły a wiadomo zgrabne osoby nie jedzą chipsów, cukierków wybierają natomiast świeże warzywa, owoce, chude mięso.

3. Jak już jesteś szczupły (i zdrowy) to przecież trzeba wybrać się na szybki spacer, na basen czy na siłownię.


Przestawiając swoją podświadomość na to, że  JESTEŚ JUŻ SZCZUPŁY ! Nie musisz zadręczać się pytaniami i wątpliwościami typu: "a może już odpuszczę sobie te dietę OTC", a z drugiej strony nie będziesz miał ogromnych wyrzutów sumienia gdy zjesz kawałek czekolady czy pizze bo jesteś szczupły i wiesz że nawet jeśli było małe potknięcie to i tak dasz sobie rade - jutro zjesz trochę mniej a więcej poćwiczysz :)  

Zmieniając swoje myślenie dajesz sobie dużo większą szansę na pozostanie przy naszej diecie (zdrowym odżywianiu).


Polecam artykuł:
Wizualizacje -pomoc w odchudzaniu
 






A.M

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Odpowiedzi na Wasze pytania cz. 3 cukrzyca

5. Jaką dietę stosować przy cukrzycy?
Cukrzycy muszą uważać na ilość spożywanych owoców!

Osoby chore na cukrzycę powinny jeść regularne posiłki, aby utrzymać prawidłowe stężenie glukozy we krwi. Nieregularne spożywanie pokarmów prowadzi do spadku glukozy we krwi, czyli hipoglikemii, co jest niebezpieczne dla naszego zdrowia i życia. 

Ważna jest również ilość i jakość spożywanych produktów. Często osoby chore na cukrzycę typu 2 mają nadwagę lub otyłość.

 Należy wprowadzić do menu węglowodany złożone (czyli pełnoziarniste pieczywo, kasze: gryczaną, jaglaną, jęczmienną, pęczak, ryż brązowy). Węglowodany mają największy wpływ na stężenie glukozy we krwi po spożyciu posiłku. A te pochodzące z produktów pełnoziarnistych dłużej utrzymują wyrównane stężenie glukozy we krwi. Dla normalizacji stężenia glukozy we krwi u osoby z cukrzycą największe znaczenie ma przestrzeganie w diecie ilości węglowodanów, głównie u osób leczonych insuliną.

Z kolei białko w diecie powinno stanowić 15-20% kaloryczności diety. Najlepszym źródłem białka w diecie są chude mięso (cielęcina, królik) i drób, chude i tłuste ryby (dorsz, sandacz, mintaj, łosoś, śledź, halibut, makrela), chude twarogi, fasola, groch, soczewica. Białko dostarcza aminokwasów, czyli cegiełek, z których zbudowane są wszystkie komórki organizmu człowieka i w  zasadzie nie wpływa na stężenie cukru we krwi.

Cukry proste znajdują się również w napojach, zalecamy uważne czytanie etykiet.
W diecie cukrzyka nie może zabraknąć tłuszczu (w tłuszczach rozpuszczają się niektóre witaminy i aby dostarczyć je do organizmu, musimy do menu wprowadzić tłuszcze). Najlepiej tłuszcze "zdrowe"- nienasycone, które nie będą podnosiły cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Dlatego należy wprowadzić tłuste ryby (łosoś, halibut, śledź, tuńczyk, makrela), olej lniany nieoczyszczony, olej rzepakowy lub oliwę z oliwek). A wyeliminujmy wieprzowinę, masło, smalec. Tylko pamiętajmy, aby z ilością olejów nie przesadzać, bo zawierają sporo kalorii.

2/3 naszego talerza powinny stanowić warzywa (surowe lub gotowane al dente). Są niskokaloryczne, stanowią źródło wielu witamin. Najlepsze będą brokuły, sałata, ogórki, szpinak, kalarepa, rzodkiewka, surowa marchew, surowy seler tarty, papryka, pomidory.
Pamiętajmy, aby warzywa zjadać na surowo lub krótko gotowane !

Z kolei owoce zawierają fruktozę (cukier prosty), który podnosi poziom glukozy we krwi. Dlatego najlepiej zjeść 1 owoc dziennie. Unikajmy bananów, winogron, gruszek, śliwek, owoców suszonych, czereśni, arbuzów. Najlepiej wybrać jabłko, grejpfruta, wiśnie, owoce leśne.

Należy z diety całkowicie wyeliminować cukier, słodzone napoje, miód, ciasta, ciasteczka. A jeśli mamy silną ochotę na "coś " słodkiego przygotujmy kisiel lub galaretkę b/cukru, bo słodycz będzie z owoców.

Dietetyk OTC

czwartek, 30 października 2014

Minimalizm- kosmetyki kontra jedzenie

Od jakiegoś czasu nasza skóra sprawia nam coraz więcej problemów jest poszarzała, chropowata, łuszczy się, swędzi,jest zaczerwieniona, pojawiają się stany zapalne.
I co robimy?
Oczywiście idziemy na zakupy do drogerii. Kupujemy różne kremy tańsze i droższe w których niestety stężenie substancji aktywnych jest niewielkie. Smarujemy się tymi mazidłami od rana do wieczora a tu nic... Dalej nie chce nam się patrzeć w lustro.
Co robimy dalej?
Decydujemy się na antybiotyki, retinoidy czy sterydy. Efekt niestety utrzymuje się tylko gdy stosujemy te leki, przy każdej próbie odstawienia objawy skórne wracają ze zdwojoną mocą.

A co zrobiłby nasz minimalista?
  • Wykonałby test nietolerancji pokarmowej a następnie wyeliminowałby ze swojego organizmu stan zapalny. Jątrzący się stan zapalny działa niszczycielsko na różne narządy i tkanki w naszym ciele. Układ immunologiczny produkuje między innymi przeciwciała i cytokiny, które po prostu zabijają nasze własne potrzebne nam komórki !  
Wyeliminowanie stanów zapalnych jest podstawą do pozbycia się problemów skórnych. Nie leczona nietolerancja pokarmowa u każdego ujawnia się w inny sposób, często objawy skórne współistnieją z innymi dolegliwościami. Zastosowanie diety eliminacyjnej która z jednej strony odciąży układ odpornościowy  a z drugiej wzbogaci nasza dietę w niezbędne składniki pokarmowe przynosi niesamowite efekty :)

  • Wybrałby się na zakupy na targ/rynek lub do sprawdzonego sklepu z organiczną żywnością i zamiast kosmetyków kupiłby wartościowe jedzenie. Trzymając w ręku dietę eliminacyjną kupowałby spokojnie, rozważnie i tylko to co przyniesie mu zdrowie i promienny wygląd skóry.
Bo dla świadomego minimalisty liczy się jakość produktów które spożywa. Jeśli jajka to tylko "zerówki" albo od znajomego gospodarza to samo tyczy się mięsa. Kasze i zboża tylko z ekologicznego rolnictwa a do tego zimnotłoczone oleje roślinne bogate w kwasy omega 3 i witaminy.

Pomogliśmy już tysiącom pacjentów!
Poczytaj sukcesy naszych pacjentów.


Nasze doświadczenie wskazuje, że przy przestrzeganiu naszych zaleceń u ok. 70%  naszych pacjentów:
  • poprawi się elastyczność i gładkość skóry
  • zyska ona zdrowy i równomierny koloryt 
  • zmniejszy się suchość, swędzenie i podrażnienie
  • ustąpią wypryski i inne zmiany zapalne
Więcej informacji o nietolerancji --> TU

A.M.



środa, 29 października 2014

Minimalizm w żywieniu


Chcesz się zdrowo odżywiać i to jest twoim priorytetem?  Plan minimalny jest idealny dla Ciebie :)

Jego założenia to prostota, naturalność i świeżość oraz unikanie jak ognia przetworzony produktów spożywczych.

  • Naucz się doceniać naturalny smak warzyw i owoców. Ugotowałeś na parze warzywa to nie zabijaj ich smaku bułką tartą i masłem, dodaj tylko łyżkę dobrego gatunkowo oleju tłoczonego na zimno i szczyptę soli. A owoce? One również nic nie potrzebują bo same w sobie są przepyszne. Truskawki, jagody, maliny wcale nie potrzebują nabiału i cukru !

  • Wędliny i paczkowane mięso często zawierają szkodliwe dla naszego organizmu dodatki których możemy unikać o ile dokładnie czytamy etykiety. Niestety wędliny zawierają nawet 50 razy więcej azotanów i  azotynów niż nieprzetworzone mięso. Bardzo dobrym sposobem gdy dostęp do dobrych wędlin jest ograniczony jest samemu upieczenie kawałka mięsa- znakomicie smakuje w kanapkach. Parówki, kiełbasy i wędliny wybieraj te o najbardziej naturalnym- najkrótszym składzie. Modyfikowana soja jest dodawana na potęgę do tego typu produktów aby obniżyć cenę ich produkcji.

  •  Majonez, ketchup i przyprawy to również produkty w których aż roi się od chemicznych substancji poprawiających smak. Majonez można przygotować samemu, jest przepyszny a nie zajmie nam to więcej niż 5 minut :) Przygotowanie ketchupu to więcej pracy, na szczęście można znaleźć w sklepach ketchupy o prostym i zdrowym składzie. Niektóre przyprawy szczególnie typu kostka rosołowa czy dania w 5 minut mają dużo sztucznych dodatków- uważnie czytaj ich składy.
  • Bądź uważny kupując nabiał. Niestety producenci chcąc zaoszczędzić używają wypełniaczy które mają imitować dany produkt. Uważaj też na jogurty, serki owocowe bo często mają sporo cukru.
  • Jak już się pewnie domyślasz nie zostało Ci dużo słodyczy, które możesz jeść bowiem praktycznie wszystkie zawierają masę chemii. Na szczęście natura dała nam miód, daktyle, banany, rodzynki, orzechy, kokos i dzięki tym produktom nawet gdy najdzie cię ochota na coś słodkiego to zawszę możesz coś takiego wyczarować w swojej kuchni :)
  •  Ponieważ pieczywo stanowi bardzo ważny element naszej diety zwróć uwagę czy aby nie zawiera spulchniaczy, polepszaczy smaku i innych dodatków.
 
 Zasady minimalizmu w żywieniu:
  1. Zawsze sprawdzaj skład produktu który chcesz kupić i wybieraj tylko te które mają jak najmniej sztucznych dodatków, konserwantów itp.
  2. Nie kupuj produktów które zawierają cukier lub sztuczne słodziki.
  3. "Nie zabijaj" przyrządzanych przez siebie pokarmów zbyt ciężką obróbką taką jak panierowanie czy smażenie na głębokim tłuszczu.
  4. Wybieraj dobre gatunkowo oleje tłoczone na zimno i dodawaj je do już ugotowanych potraw, sałatek.
A.M.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...